Back to Top

Molesta Ewenement - Wróg Lyrics



Molesta Ewenement - Wróg Lyrics




Znów jesteśmy razem to nie cud
WDZ ulicy król kontra jej bród
Wytęż słuch znów zarobię parę stów
Za każdym rogiem czai się wróg więc wracam
Pamiętam jedyną obroną jest atak
Nie obchodzi mnie czy się z tym zgadzasz
Kara dla każdego co nie umie dopilnować swego
Ej ty kolo od mego wara
Jesteśmy solą w oku ty lepiej daj se spokój
Śledź nasz każdy ruch krok po kroku
WWA lokum co? Ciebie to boli
Każdy na bloku takich jak Ty pierdoli
Wolisz nie wychylać się? Niech tak zostanie
Na mych nieprzyjaciół bądź tarczą mi Panie
Prawda w lamusach wciąż wzbudza trwogę
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Teraz powiedz mi powiedz mi
Kim jesteś ty i ty ty i ty
Ja i tak wiem co zrobię aha
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

To jest wrogi świat nastawionych wrogo
Patrzą z zawiścią na nasze logo
Ups znów chybiłeś śmieciu
Każdy twój ruch z łatwością mogę przeczuć
I bądź gotowy na sprawiedliwy osąd
Pokaż co zrobiłeś Ty sam jak dotąd
Ewenement świadom zasad tej gry
Zawsze gardził takimi jak Ty
Bo na sto osób dwudziestu konfidentów
Którym jest brak pasji i talentu
Trzeba być czujnym bo wróg wciąż czyha
Molesta zawiera się w tych ośmiu dychach
My chcemy widzieć prawdy oczami
By zagrożenie móc w porę oddalić
Łatwo się zgubić my znajdziemy drogę
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Teraz powiedz mi powiedz mi
Kim jesteś ty i ty ty i ty
Ja i tak wiem co zrobię aha
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem
Jesteś ze mną

Patrz mi w oczy powiedz że to śmieszne
Czas i miejsce w którym żyjesz są bezpieczne
Zejdź na ziemię za dobrą cenę
Brat brata sprzeda tu nie ma przebacz
Dobrze znam sprawę hajs kręci światem
Wszystko przesiąka tu jego zapachem
Pod własnym dachem nawet możesz mieć wroga
Znasz ten ból? Człowiek sam zobacz
Rozwijam skrzydła i słyszę "kark złam"
Gamoniu pal za to nie twoja szansa
Wiem mój sukces to powód że nie sypia mój wróg
On po prostu chce bym gryzł piach
Rób co chcesz poczekamy do jutra
Jak na razie proponuję czysty układ
Jak Wilku mam kogoś za kim skoczę w ogień
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Teraz powiedz mi powiedz mi
Kim jesteś ty i ty ty i ty
Ja i tak wiem co zrobię aha
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

W czasach kiedy każdy chce dla siebie wszystko
Sztuką jest tu żyć i wciąż grać czysto
Ja i ty ubierzmy dziś to w proste słowa
I ustalmy to by uniknąć rozczarowań
Musimy liczyć na siebie wiesz a nie na fart
Między nami ma być jak między Bonnie i Clyde
Przytul się powiedz tak między prawdą a Bogiem
Czy jesteś gotowa by pójść za mną w ogień
Elo Pelson często z motyką na księżyc
Ale z wiarą że zawsze możemy zwyciężyć
Dla mnie każdy upadek jest sukcesu nawozem
A pieniędzy na przyjaźń nigdy nie przełożę
Nic nie zmieni świat ja zacząłem od siebie
Więc już nigdy nie będzie tak jak w 97
Teraz powiedz mi ile można żyć "Skandalem"
Otwórz się na mój progres i chodźmy dalej
[ Correct these Lyrics ]

We currently do not have these lyrics. If you would like to submit them, please use the form below.


We currently do not have these lyrics. If you would like to submit them, please use the form below.




Znów jesteśmy razem to nie cud
WDZ ulicy król kontra jej bród
Wytęż słuch znów zarobię parę stów
Za każdym rogiem czai się wróg więc wracam
Pamiętam jedyną obroną jest atak
Nie obchodzi mnie czy się z tym zgadzasz
Kara dla każdego co nie umie dopilnować swego
Ej ty kolo od mego wara
Jesteśmy solą w oku ty lepiej daj se spokój
Śledź nasz każdy ruch krok po kroku
WWA lokum co? Ciebie to boli
Każdy na bloku takich jak Ty pierdoli
Wolisz nie wychylać się? Niech tak zostanie
Na mych nieprzyjaciół bądź tarczą mi Panie
Prawda w lamusach wciąż wzbudza trwogę
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Teraz powiedz mi powiedz mi
Kim jesteś ty i ty ty i ty
Ja i tak wiem co zrobię aha
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

To jest wrogi świat nastawionych wrogo
Patrzą z zawiścią na nasze logo
Ups znów chybiłeś śmieciu
Każdy twój ruch z łatwością mogę przeczuć
I bądź gotowy na sprawiedliwy osąd
Pokaż co zrobiłeś Ty sam jak dotąd
Ewenement świadom zasad tej gry
Zawsze gardził takimi jak Ty
Bo na sto osób dwudziestu konfidentów
Którym jest brak pasji i talentu
Trzeba być czujnym bo wróg wciąż czyha
Molesta zawiera się w tych ośmiu dychach
My chcemy widzieć prawdy oczami
By zagrożenie móc w porę oddalić
Łatwo się zgubić my znajdziemy drogę
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Teraz powiedz mi powiedz mi
Kim jesteś ty i ty ty i ty
Ja i tak wiem co zrobię aha
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem
Jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem
Jesteś ze mną

Patrz mi w oczy powiedz że to śmieszne
Czas i miejsce w którym żyjesz są bezpieczne
Zejdź na ziemię za dobrą cenę
Brat brata sprzeda tu nie ma przebacz
Dobrze znam sprawę hajs kręci światem
Wszystko przesiąka tu jego zapachem
Pod własnym dachem nawet możesz mieć wroga
Znasz ten ból? Człowiek sam zobacz
Rozwijam skrzydła i słyszę "kark złam"
Gamoniu pal za to nie twoja szansa
Wiem mój sukces to powód że nie sypia mój wróg
On po prostu chce bym gryzł piach
Rób co chcesz poczekamy do jutra
Jak na razie proponuję czysty układ
Jak Wilku mam kogoś za kim skoczę w ogień
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

Teraz powiedz mi powiedz mi
Kim jesteś ty i ty ty i ty
Ja i tak wiem co zrobię aha
Ty jesteś ze mną lub jesteś moim wrogiem

W czasach kiedy każdy chce dla siebie wszystko
Sztuką jest tu żyć i wciąż grać czysto
Ja i ty ubierzmy dziś to w proste słowa
I ustalmy to by uniknąć rozczarowań
Musimy liczyć na siebie wiesz a nie na fart
Między nami ma być jak między Bonnie i Clyde
Przytul się powiedz tak między prawdą a Bogiem
Czy jesteś gotowa by pójść za mną w ogień
Elo Pelson często z motyką na księżyc
Ale z wiarą że zawsze możemy zwyciężyć
Dla mnie każdy upadek jest sukcesu nawozem
A pieniędzy na przyjaźń nigdy nie przełożę
Nic nie zmieni świat ja zacząłem od siebie
Więc już nigdy nie będzie tak jak w 97
Teraz powiedz mi ile można żyć "Skandalem"
Otwórz się na mój progres i chodźmy dalej
[ Correct these Lyrics ]
Writer: ROBERT ADAM DARKOWSKI, TOMASZ SZCZEPANEK, KONRAD SZCZEPANSKI, PIOTR WIECLAWSKI, PAWEL WLODKOWSKI
Copyright: Lyrics © Universal Music Publishing Group




Molesta Ewenement - Wróg Video
(Show video at the top of the page)

Tags:
No tags yet